Portret ze zdjęcia – informacje o mnie.

Portret ze zdjęcia – o mnie.

Witajcie!

Muszę trochę przynudzić na wstępie, żebyście wiedzieli czego możecie się tu spodziewać 🙂

Bazgrolymichala to strona, na której możecie zobaczyć co dzieje się w głowie osoby, która ma fotograficzną pamięć.

Zanim posądzicie mnie o narcyzm, musicie wiedzieć, że wcale nie jest to wielka zaleta 🙂

 

Mój mózg skupia się na zapamiętywaniu obrazów i otaczającego mnie świata. Nie jest to tak radykalnie rozbujała pamięć, jak u niektórych osób z autyzmem, ale swoje robi 🙂 Wszystko super, ale wytłumaczcie mojej żonie, czemu zapominam o większości ważnych dat (jakie to męskie), imion znajomych, o których mi wspominała, o karmieniu kota nie wspominając.

Z tego powodu od dziecka próbowałem przelewać otaczający mnie świat na papier. Zacząłem od przerysowywania komiksów z Kaczorem Donaldem… Jednak cały czas irytowały mnie różnice pomiędzy rysunkiem, a tym co widzę. Te brakujące szczegóły drażniły mnie na tyle, że wiele prac lądowało w koszu.

Po technikum architektonicznym i wielu godzinach kursów rysowania znalazłem wreszcie odpowiednią tematykę – fotorealistyczne portrety. Oczywiście często do fotorealizmu im daleko, jednak człowiek uczy się całe życie.

 

Z rysunków można wiele się dowiedzieć o autorze, jego nastroju i momencie życia w jakim się znajduje.

Mając dobry humor, prędzej narysuje roześmianą twarz, niż płaczące dziecko. Każdy portret ma swoją historię, muzykę w tle i wciśnięte w papier emocjeDlatego poza wrzucaniem zdjęć portretów, planuję dokumentować i opisywać Wam całą otoczkę ich powstawania. Nie prowadziłem wcześniej bloga, więc spodziewajcie się, że strona będzie zyskiwała na jakości wraz ze wzrostem ilości postów 🙂

 

Przeglądając internet natrafiłem na poradniki i blogi, które uczą rysowania portretów.

W niedalekiej przyszłości planuję oddzielny dział na bazgrolymichala, w którym będę starał się przekazać Wam całą moją wiedzę i doświadczenia w tym temacie. Moje podejście i styl rysowania są zupełnie inne, niż te jedynie słuszne promowane przez wykładowców na studiach.

Ale o tym później…

 

Liczę na konstruktywną krytykę 🙂

M.

Przejdź do BLOGA.